czwartek, 10 października 2013

TERAPIA DAŁA MI ODPOWIEDŹ NA PYTANIE, DLACZEGO NIE MOGĘ NORMALNIE PIĆ.


Okazało się, że naprawdę jestem normalnym, wartościowym człowiekiem, który, tak jak wiele innych osób jest po prostu chory. Uzależnienie jest chorobą z którą będę żył. Ale jest to jedyna śmiertelna choroba, z którą można normalnie i szczęśliwie żyć. Nie trzeba walczyć, sobie udowadniać, że jej nie mam- to mnie jeszcze bardziej pogrąża.

wtorek, 1 października 2013

POTRZEBUJĘ. POMOCY, BO SAM SOBIE NIE PORADZĘ Z UZALEŻNIENIEM OD ALKOHOLU.

My tą pomoc otrzymaliśmy właśnie tutaj. Piłam od dawna, mniej więcej od 14. roku życia. Na początku na imprezach, przy różnych okazjach. Z czasem zaczęłam pić prawie codziennie. Po skończeniu studiów stwierdziłam, że może wyjazd za granicę odsunie mnie od alkoholu. Ale tam dopiero się zaczęło. Wieczna impreza, codzienne wyjścia po pracy lub kilkudniowe domowe popijawy. Nie ważne było gdzie i z kim, ważne, żeby był alkohol. Zdecydowałam się na powrót do Polski – kolejny raz uciekłam. Myślałam, że teraz jakoś się ułoży. Miałam świetną pracę, rodzinę, która bardzo mnie kochała i flaszkę, która towarzyszyła mi właściwie co wieczór. Następnego dnia, na kacu, obiecywałam sobie, że to już ostatni raz, że już więcej nie będę. Detoks.

CZY TERAPIA UZALEŻNIENIA OD ALKOHOLU JEST DLA MNIE?


Przecież:
  • jestem wykształconym człowiekiem, radzę sobie w codziennym życiu, mam dobrą pracę i fantastyczną rodzinę!
  • nigdy nie leżałem z pustą flaszką pod mostem lub gdzieś w rowie, a nawet nigdy nie byłem na izbie wytrzeźwień!
  • potrafię nie pić nawet kilka tygodni!
  • jeśli już piję to nie spirytus czy jakąś najtańszą wódkę, ale alkohol „z najwyższej półki”!
  • co prawda czepiają się, że piję i są z tego powodu częste konflikty, ale ja po prostu mam ochotę na piwo czy dobrego drinka, więc o co cały ten szum?!
To dlaczego tyle razy obiecywałem sobie, że już nie będę pić i zawsze do tego wracam?

Leczenie alkoholików